Dziewczynka urodziła się ze złamaną rączką, nóżką i żebrami. Mimo, że w ciąży parametry wskazywały nieprawidłowości, lekarze nie zdiagnozowali nic niepokojącego. Dopiero po porodzie okazało się, że maleńka Pola choruje na Wrodzoną łamliwość kości typ III.
Pola nie potrafi jeść samodzielnie, dlatego musi być na razie karmiona sondą, a każdy jej ruch może spowodować kolejne złamanie. W przyszłości niezbędne będą operacje, które wzmocnią kości oraz zapewnią jej sprawność.
Obecnie Pola jest pod opieką Centralnego Szpitala Klinicznego UM w Łodzi, gdzie przyjmuje lek wzmacniający kości. Jednak sam lek nie pomoże, niezbędna jest intensywna rehabilitacja, która wzmocni mięśnie. Dodatkowo konieczne są wizyty u specjalistów w różnych częściach Polski, zakup sprzętu ortopedycznego. Koszty z jakimi mierzą się rodzice Poli są ogromne.
Wizyty lekarskie, rehabilitacja, zakup sprzętów medycznych oraz dojazdy (sam dojazd do kliniki w Łodzi to 500 km w jedną stronę!) to łącznie ponad 5000 zł miesięcznie.
Pola to dopiero niemowlę – przed nią całe życie!
URATUJMY JĄ PRZED DZIECIŃSTWEM W BÓLU i CIERPIENIU!