Amelka każdego dnia cierpi…

Nigdy nie pogodzę się z tym, że spotkało to moją 3 letnią siostrę. Serce pęka patrząc jak każdego dnia cierpi, ale może od początku… U Amelki został zdiagnozowany nowotwór złośliwy ogromnych rozmiarów – 13cmx8cm – zadziwiające jak w tym małym brzuszku zmieścił się taki potwór. Wcześniej niejednokrotnie byliśmy u lekarzy i w szpitalach z bólem […]

DRODZY DARCZYŃCY!

Bardzo dziękujemy za dotychczasową pomoc dla naszej Amelki.

Postanowiliśmy otworzyć kolejną zbiórkę na zabezpieczenie dalszych kosztów związanych z leczeniem, a być może spełnienie marzenia Amelki o własnym pokoju, który pozwoli jej na spokojny odpoczynek po bolesnych i wyczerpujących wizytach w szpitalu.

Informacje zawarte w opisie zbiórki zostały potwierdzone dokumentacją medyczną

Nigdy nie pogodzę się z tym, że spotkało to moją 3 letnią siostrę. Serce pęka patrząc jak każdego dnia cierpi, ale może od początku…

U Amelki został zdiagnozowany nowotwór złośliwy ogromnych rozmiarów – 13cmx8cm – zadziwiające jak w tym małym brzuszku zmieścił się taki potwór. Wcześniej niejednokrotnie byliśmy u lekarzy i w szpitalach z bólem brzucha i zawsze odsyłano nas z kwitkiem tłumacząc, że to tylko zapalenie pęcherza. Gdybyśmy wcześniej wiedzieli , że to guz jest powodem bólu, już dawno zaczęlibyśmy walkę z tą okropną chorobą. Nasz pojedynek zaczął się w Szpitalu w Rzeszowie, a obecnie leczenie siostrzyczki kontynuowane jest na oddziale onkologicznym w Warszawie.

Onkologia- miejsce, które dla większości ludzi kojarzy się z piekłem, dla nas stał się drugim domem.

Amelka ciężko przeżywa każdy pobyt w szpitalu, pielęgniarka kojarzy jej się tylko i wyłącznie z kolejnymi zastrzykami. Obecnie przyjmuje chemię , która powoduje u niej wiele trudnych do zniesienia dla tak małego dziecka objawów: osłabienie, jadłowstręt, nudności i apatyczność.

Nasza mama jest z nią każdego dnia w szpitalu, a ojczym musi godzić prace z opieką nad resztą naszego rodzeństwa. To wszystko powoduje spore problemy finansowe dla naszych rodziców.
Koszty związane z leczeniem są ogromne. Dojazdy z Rzeszowa do Warszawy, zakwaterowanie, konsultacje lekarskie, leki oraz specjalistyczne kosmetyki dla wrażliwej po chemioterapii skóry przekraczają nasze możliwości finansowe, nie wspominając już, że Amelka w przerwach między pobytami w szpitalu powinna w domu mieć zagwarantowane sterylne warunki. Obecnie dzieli pokój z mamą, jednak naszym marzeniem jest stworzenie dla niej osobnego pokoju, który umożliwił by jej spokojną regenerację.

Pomimo choroby jest pogodną, zawsze uśmiechniętą dziewczynką , co motywuje nas do dalszej walki, pomożesz nam w tej bitwie o zdrowie mojej siostrzyczki ?

35%

20000




Bądź na bieżąco, zostaw swój adres email!


Udostępnij informację o zbiórce na Facebooku

Edyta
08:09

Zdrówka Amelko wszystko będzie dobrze kochana 🙂 :*



OSTATNIE WPŁATY
1 dni KAMILA 20 PLN
3 dni BEATA 10 PLN
4 dni ANGELIKA 5 PLN
6 dni SYLWIA 20 PLN
7 dni ANNA 25 PLN
13 dni BOGDAN 55 PLN

Dodaj komentarz

Your Cart